Przepiękne miasto, ogromne zielone tereny, przestrzeń i masa golden retrieverów ! czegóż chcieć więcej ?! :)
Na waszyngton poświeciłyśmy dwa dni. Pierwszą noc byłyśmy w hostelu ( bardzo dobre warunki, jakby ktoś się kiedyś wybierał to polecam !) w drugą noc zatrzymałyśmy się u znajomej Magdy - Liz. Niesowicie miła osoba !
Za radą Uli - Waszyngton zwiedziłyśmy na rowerach - 7$ za cały dzień- umówmy się .. nie jest źle ;)
W pierwszym dzień zwiedzałyśmy głównie budynki i jedno muzeum - National History Museum. W drugi dzień mysłałyśmy, ze zobaczymy kilka innych muzeów ale że Liz dała nam dwa bilety to Newseum - to tam spędziłyśmy wiekszość przedpołudnia. Później chwilę poleżałyśmy na trawie przed kapitolem a potem poleciałyśmy na autobus do NYC :)
Lincoln Monument w tle
z dedykacją dla mamy :D Pomnik Waszyngtona
nasz dzielne czerwone rumaki - czerwony najszybszy kolor :PEwcia i Biały Dom
bardzo przyjazna Waszyngtońska wiewiórka
The Natural History Museum
Capitol
z Ewcią i Capitolem w tle
Taras widokowy w Newseum
Newseum - my - pogodynki !














Brak komentarzy:
Prześlij komentarz